fakt.pl · Feb 21, 2026 · Collected from GDELT
Published: 20260221T104500Z
Noopept - rosyjski "lek na mózg" zalewa sieć. Eksperci ostrzegają przed ryzykiem Data utworzenia: 21 lutego 2026, 7:00. Kupienie noopeptu zajęło nam kilka minut. Parę kliknięć i paczka z kontrowersyjnym środkiem, reklamowanym w internecie jako "rosyjski lek na poprawę wydolności mózgu", ruszyła w drogę. Substancja obiecuje poprawę pamięci, koncentracji i regenerację po udarze, a na forach internetowych opisuje się ją jako remedium na "mgłę mózgową" czy "sposób na szybką naukę". Brzmi kusząco, ale eksperci biją na alarm — brak badań klinicznych i ryzyko przyjmowania nieznanej mieszanki chemicznej sprawiają, że preparat może działać bardziej niekorzystnie niż bezpiecznie. Noopept kupiliśmy w sieci bez najmniejszych problemów. Jest oferowany w porcjach po 1, 2, 3, 5 i 10 g. Foto: 123RF / Fakt online Noopept w Polsce nie jest zarejestrowany jako lek – sprzedawany jest głównie jako odczynnik chemiczny, czasem w formie tabletek lub proszku. Choć można go kupić na Allegro, OLX i innych platformach. Niestety, nie wiadomo, co dokładnie trafia do organizmu, bo substancja jest najczęściej oferowana jako odczynnik chemiczny. Lekarze ostrzegają i wskazują na brak badań klinicznych, trudne dawkowanie i potencjalne skutki uboczne — od bezsenności, przez pobudzenie, po "mgłę mózgową". Eksperci podkreślają, że jeśli ktoś chce poprawić funkcje poznawcze, lepiej zainwestować w sprawdzone metody. Woreczek z 5 g noopeptu odebrałem z paczkomatu po trzech dniach od zakupu. Środek przyszedł w kopercie. Sprzedawca dołączył do niego miarkę, całkowicie nieprzydatną, ponieważ nie była w żaden sposób skalibrowana. Za 5 g proszku zapłaciłem 54 zł. Teoretycznie to od 166 do 500 dawek tego środka (w zależności od wagi porcji). Dostawca — co ważne — nigdzie nie sugerował, że sprzedaje mi lek. Od początku jasno wskazywał, że przysłany proszek to odczynnik chemiczny. Zapewne dlatego, że polskie prawo nie dopuszcza sprzedaży tej substancji jako leku. — Noopept faktycznie jest substancją z grupy nootropików — przyznaje dr nauk medycznych Stanisław Szlufik, neuronaukowiec specjalizujący się w prewencji zdrowia mózgu i neurodegeneracji. Nootropiki to naturalne lub syntetyczne substancje wspierające funkcje poznawcze: pamięć, koncentrację, kreatywność i motywację. Specjalista dodaje jednak, że wobec rosyjskiego preparatu sprzedawanego w Polsce jako odczynnik chemiczny istnieją poważne obawy. A inny lekarz, z którym rozmawiamy, dodaje, że "leki nootropowe to taka 'szara strefa', jeśli chodzi o EBM"...