
dlahandlu.pl · Feb 27, 2026 · Collected from GDELT
Published: 20260227T123000Z
Trendy food & drinks 2026 obejmują beernovation: piwa z quinoa, adaptogenami, pradawnymi zbożami i z upraw regeneratywnych. Sommelierzy wody i water pairing zyskują na znaczeniu, bo część gości ogranicza alkohol i szuka doświadczeń premium oraz wellness. Gastronomia AI wchodzi do restauracji i aplikacji: od personalizacji napojów po wsparcie operacji, rezerwacji i inteligentne skanowanie menu. Jedzenie i napoje podlegają gwałtownym zmianom. Szefowie kuchni wracają do korzeni, prezentując tradycyjne i unikalne smaki konsumentom. Alternatywne trunki podnoszą poprzeczkę w dziedzinie piwnych innowacji. Starannie opracowane karty wód w restauracjach podnoszą rangę doznań kulinarnych dla wymagających i dbających o zdrowie gości. AI wprowadza nas w nową erę gastronomii, redefiniując doświadczenia kulinarne. Oto trendy food&drinks 2026, na podstawie raportu „The Future 100: 2025” VML Intelligence. Beernovation: piwne innowacje i alternatywne trunki Alternatywne trunki podnoszą poprzeczkę w dziedzinie piwnych innowacji. Komosa ryżowa (quinoa) okazała się zaskakującą alternatywą dla tradycyjnych zbóż w nowym trunku startupu Meli. Jego założycielka, Samara Oster, absolwentka Massachusetts Institute of Technology i Harvard University, wykorzystała swoje naukowe zaplecze, by stworzyć produkt, który trafił na półki w 2025 roku. Meli jest warzone w 100% z komosy, ma 4,4% zawartości alkoholu i naturalnie słodki smak, mimo braku dodatku cukru. - Możemy zaoferować przemyślany produkt rosnącej grupie konsumentów, którzy rezygnują z glutenu, ograniczają cukier i szukają napojów o mniejszym wpływie na środowisko – mówi Oster w rozmowie z VML Intelligence. Adaptogeny i mniejsza zawartość alkoholu Brytyjska marka Collider Brew Co wychodzi naprzeciw osobom wybierającym produkty bezalkoholowe lub niskoprocentowe, oferując piwo adaptogenne z grzybów (0,5% alkoholu). To nowa propozycja dla tych, którzy chcą uczestniczyć w życiu towarzyskim z drinkiem w ręku, ale bez skutków ubocznych wywołanych nadmiarem procentów. Rozwój firmy nabrał tempa dzięki finansowaniu typu pre-seed w wysokości 720 tys. funtów w 2024 roku. W czasach, gdy 32% osób deklaruje, że w ciągu ostatnich sześciu miesięcy piło mniej alkoholu, takie alternatywy zyskują na popularności. Piwo z „upraw regeneratywnych” Poza nowatorskimi składnikami marki stawiają na zrównoważony rozwój. Carlsberg w 2025 roku wprowadził na rynek Grobund – swoje pierwsze piwo uwarzone z jęczmienia pochodzącego z rolnictwa regeneratywnego. Cel giganta: do 2040 roku planuje wykorzystywać wyłącznie ziarna z upraw regeneratywnych i sukcesywnie rozszerzać tę ekologiczną linię na całym świecie. - Widzimy przyszłość w warzeniu piwa z ziarna regeneratywnego i chcemy przyczynić się do rozwoju tego typu rolnictwa. Nie tylko w Danii, ale na całym świecie – wyjaśnia Peter Haahr Nielsen, dyrektor zarządzający Carlsberg Denmark. Powrót pradawnych zbóż Ziarna sorgo i fonio przyciągają coraz większą uwagę dzięki swojej naturalnej odporności na zmiany klimatu. Fonio, prastare, tradycyjne afrykańskie zboże wymagające minimalnej ilości wody, jest już wykorzystywane przez takie browary, jak Brooklyn Brewery. Z kolei zdobywca nagrody African Beer Cup 2025, Wild African Soul, to tradycyjne południowoafrykańskie piwo Umqombothi na bazie sorgo, które łączy rdzenne afrykańskie smaki z nowoczesnym piwowarstwem rzemieślniczym. Nawet laboratorium innowacji Carlsberga eksperymentuje z sorgo, a naukowcy są pod wrażeniem jego potencjału smakowego. - Dzisiejszy konsument szuka zdrowszych i bardziej zrównoważonych opcji w każdej alejce supermarketu. Piwo nie jest tu wyjątkiem – zwraca uwagę Samara Oster, założycielka Meli. Browarnicy prześcigają się w innowacjach, wykorzystując nieszablonowe składniki i ekologiczne praktyki, aby sprostać wielowymiarowym wymaganiom: od dbałości o zdrowie i środowisko, po unikalne walory smakowe i funkcjonalne. To przedefiniowanie samej istoty tego, czym może być piwo we współczesnym świecie. Trzy najgorętsze składniki: trendy w kuchni 2026 Szefowie kuchni wracają do korzeni, prezentując tradycyjne i unikalne smaki globalnym konsumentom. Arrak W odpowiedzi na rosnący apetyt na wyraziste smaki ten rodzimy lankijski trunek – dymny, kwiatowy i korzenny – podbija serca smakoszy. Nadaje złożoności koktajlom, ale jest na tyle łagodny, by pić go bez dodatków. Arrak, uwielbiany przez fanów mezcalu, meksykańskiego wysokoprocentowego napoju alkoholowego o lekko słomkowym kolorze, stanowi serce karty koktajli w barze Smoke & Bitters w Hiriketiya na Sri Lance (sklasyfikowanym na 14. miejscu listy „Asia’s 50 Best Bars 2025” i uznanym za najlepszy bar w kraju). Trunek ten destyluje się z soku palmy kokosowej, pozyskiwanego w procesie zwanym toddy tapping (tradycyjna metoda pozyskiwania nektaru z kwiatostanów palm). To tradycyjne rzemiosło, któremu z pasją oddają się twórcy Smoke & Bitters i zwolennicy miksowania napojów z Sri Lanki, Indii i Azji Południowo-Wschodniej. Siraegi Według wyróżnionego gwiazdką Michelin szefa kuchni Gwanju Kima, siraegi - powszechny koreański składnik przyrządzany z suszonych liści i łodyg rzodkwi - jest wciąż niedoceniany i zbyt rzadko gości w menu. Jego najnowsza restauracja Sol, otwarta w Hongkongu w lipcu 2025 roku, ma na celu zwrócenie uwagi na siraegi oraz maesaengi (delikatne wodorosty), a także na inne składniki, które Koreańczycy często uznają za oczywiste. Pyłek palmowy Tala Bashmi, uznana za najlepszą szefową kuchni na Bliskim Wschodzie i w Afryce Północnej oraz laureatka nagrody Estrella Damm NA Chefs’ Choice Award 2025, promuje unikalny lokalny składnik: pyłek palmowy. - Pyłek palmowy to mój ulubiony składnik pochodzący z Bahrajnu – mówi szefowa kuchni. Chwali go za wszechstronność: może służyć jako delikatna przekąska, charakterystyczny dodatek do wód aromatyzowanych, a także zachwyca prostotą przygotowania po ugotowaniu lub uwędzeniu. Kulinarne kooperacje: dlaczego restauracje łączą siły Unikalne partnerstwa wnoszą nowe trendy oraz innowacje do lokali restauracyjnych. W czasach, gdy niemal połowa ludzi (49%) deklaruje ograniczanie wydatków na jedzenie poza domem, współprace szefów kuchni i restauracji stają się magnesem przyciągającym gości. Unikalne, limitowane doświadczenia oferują coś, czego nie można przegapić, łącząc w sobie poczucie wspólnoty, kreatywną inspirację i wzajemne wsparcie w trudnych czasach. Tego typu partnerstwa, nazywane czasem kolacjami „na cztery ręce” (four-hands dinners), nie są nowym pomysłem, ale zyskują na popularności w obliczu wyzwań stojących przed branżą. Służą one zarówno jako głośny marketing przyciągający gości, jak i cenna inspiracja dla personelu. To sytuacja, w której zyskują wszyscy: od klientów po zespoły restauracyjne. Globalna wymiana doświadczeń Rok 2025 przyniósł falę globalnych przykładów współpracy: Anne-Sophie Pic (Maison Pic) gościła w monakijskim Blue Bay u Marcela Ravina. Kanji Kobayashi (Villa Aida, Japonia) przejął stery u Merlina Labrona-Johnsona w brytyjskim Osip. Takie sojusze przynoszą restauracjom wymierne korzyści: pozwalają na „wymianę” grup odbiorców, zwiększają frekwencję, uzasadniają ceny premium i podnoszą przychody w martwych okresach. Przykładem jest też londyńska seria Quality Wines & Friends, w ramach której restauracja otwiera się w normalnie nieczynne niedziele, goszcząc zewnętrznych szefów kuchni (np. kurdyjską kucharkę Melek Erdal w październiku 2025 roku). Innowacja i morale zespołu Partnerstwa to nie tylko liczby, to także zastrzyk innowacji i poprawa nastrojów wśród pracowników. Zespoły kuchenne mają styczność z nowymi technikami i smakami, co przywraca entuzjazm w branży znanej z wyczerpujących warunków pracy. Badania VML wskazują, że unikalne, przełamujące bariery smaki to jedna z najbardziej pożądanych cech przez konsumentów. Najłatwiej osiągnąć właśnie poprzez nowatorskie kooperacje. Kluczowe przykłady sukcesu: Claridge’s x Dante: Współpraca luksusowego hotelu z nowojorską restauracją Dante, początkowo planowana na miesiąc (maj 2025), została przedłużona do roku ze względu na ogromne zainteresowanie. Wprowadziła ona mniej formalną, świeżą energię do zespołu hotelowego. Eleven Madison Park x Charleston Place: Daniel Humm, rozpoczynając w październiku 2025 r. roczną rezydencję, przyniósł ze sobą proekologiczną, roślinną filozofię oraz program stażowy dla młodych talentów. Wsparcie młodych talentów: Seria Youkoso w hotelu Mandarin Oriental w Londynie promuje wschodzące gwiazdy kobiecej sceny kulinarnej. W trudnej sytuacji ekonomicznej restauracje jednoczą siły, by tworzyć społeczności, które edukują, inspirują i wspólnie walczą o przetrwanie. Dowodzi to, że nowatorskie współprace mogą dostarczyć zarówno kreatywnego natchnienia, jak i zastrzyku gotówki. To gotowy schemat dla marek, jak budować partnerstwa sprzyjające innowacji i odporności na kryzysy. Sommelierzy wody i water pairing: nowy trend premium Starannie opracowane karty wód podnoszą rangę doznań kulinarnych dla wymagających i dbających o zdrowie gości. Rosnące zainteresowanie doborem wody do potraw (water pairing) zbiega się w czasie z faktem, że niemal połowa ludzi (48%) deklaruje mniejsze wydatki na napoje alkoholowe, a wielu drastycznie ogranicza ich spożycie. W zamian woda zostaje wyniesiona do rangi doświadczenia porównywalnego z degustacją szlachetnych win czy alkoholi wysokoprocentowych. Restauracje i hotele tworzą autorskie menu wód, aby przyciągnąć klientów o wyrafinowanym podniebieniu i odpowiedzieć na trend alcohol-free. Francuska restauracja fine-dining La Popote w Cheshire wprowadziła pierwszą w Wielkiej Brytanii kartę wód latem 2025 roku. Menu szczegółowo opisuje kraj pochodzenia wody, jej smak oraz teksturę. Pochodzenie, minerały i tekstura W Los Angeles wyróżniona gwiazdką Michelin restauracja Gwen oferuje kartę wód przypominającą listę win, zawierającą butelki z całego świata. Bartenderzy i sommelierzy opisują wody jako kwasowe, gładkie, o pełnym smaku czy gorzkie, pomagając gościom dobrać wariant idealnie komplementują